Temperatura spada do ustawionych 22–23°C, a mimo to w mieszkaniu nadal czuć wilgoć i ciężkie powietrze. Taka sytuacja jest możliwa, ponieważ chłodzenie i osuszanie nie przebiegają zawsze z taką samą intensywnością. Klimatyzator usuwa część wilgoci podczas normalnej pracy, gdy para wodna skrapla się na zimnym wymienniku jednostki wewnętrznej. Jeśli urządzenie pracuje zbyt krótko albo warunki w pomieszczeniu utrudniają ten proces, temperatura może szybko spaść, podczas gdy wilgotność pozostanie wysoka.
Dlaczego klimatyzator osusza powietrze podczas chłodzenia?
Podczas pracy klimatyzator zasysa ciepłe powietrze i kieruje je przez zimny wymiennik. Gdy jego powierzchnia ma temperaturę niższą od punktu rosy, zawarta w powietrzu para wodna skrapla się. Powstałe skropliny trafiają do tacy ociekowej, a następnie odpływają przewodem poza pomieszczenie.
Do skutecznego usuwania wilgoci urządzenie potrzebuje jednak odpowiednio długiego czasu pracy. Jeżeli sprężarka często się wyłącza, na wymienniku może powstawać mniej kondensatu. W takiej sytuacji warto sprawdzić sposób pracy urządzenia, a przy podejrzeniu usterki zlecić serwis klimatyzacji.
Klimatyzator może mieć zbyt dużą moc
Za mocny klimatyzator nie zawsze oznacza większy komfort. Urządzenie o znacznie przewymiarowanej wydajności potrafi bardzo szybko obniżyć temperaturę do wartości ustawionej na pilocie. Sterownik wyłącza wtedy sprężarkę, zanim system zdąży usunąć odpowiednią ilość wilgoci.
Efektem bywają krótkie cykle pracy: klimatyzator uruchamia się, szybko chłodzi i ponownie się wyłącza. W pomieszczeniu robi się chłodno, lecz powietrze nadal może sprawiać wrażenie wilgotnego. Dlatego podczas doboru urządzenia trzeba uwzględnić nie tylko powierzchnię, lecz także przeszklenia, nasłonecznienie, wysokość wnętrza, izolację i liczbę osób.
Ustawienia urządzenia również wpływają na osuszanie
Wiele klimatyzatorów oferuje tryb DRY przeznaczony do ograniczania wilgotności. Urządzenie pracuje wtedy inaczej niż w standardowym trybie COOL i skupia się na kondensacji pary wodnej.
Znaczenie ma również sposób użytkowania pomieszczenia. Częste otwieranie okien podczas wilgotnej pogody stale doprowadza nową porcję pary wodnej. Podobny efekt mogą powodować gotowanie bez sprawnej wentylacji, suszenie prania, kąpiele czy duża liczba osób przebywających w niewielkim wnętrzu. Klimatyzator może wtedy usuwać wilgoć, ale jej napływ jest równie szybki.
Kiedy przyczyny trzeba szukać w stanie klimatyzatora?
Zabrudzone filtry i wymiennik ograniczają przepływ powietrza oraz pogarszają warunki pracy urządzenia. Problemy może powodować także oblodzenie wymiennika, nieprawidłowa ilość czynnika chłodniczego lub usterka układu sterowania. Nie każdy z tych problemów od razu powoduje całkowity brak chłodzenia. Klimatyzator może nadal obniżać temperaturę, lecz pracować inaczej niż wcześniej.
Niepokój powinny wzbudzić nagłe zmiany działania urządzenia: częste włączanie i wyłączanie, słabszy nawiew, pojawiający się lód, nietypowy hałas albo wyraźnie mniejsza ilość odprowadzanych skroplin. Takich objawów nie warto usuwać przez dalsze obniżanie temperatury na pilocie.
Chłodne powietrze nie zawsze oznacza prawidłową pracę
Jeśli klimatyzator wcześniej dobrze radził sobie z wilgocią, a obecnie jedynie obniża temperaturę, warto ustalić przyczynę zmiany. Czasem wystarczy korekta ustawień lub oczyszczenie urządzenia, a czasem potrzebna jest kontrola instalacji. Prawidłowo dobrany, ustawiony i utrzymany klimatyzator powinien chłodzić pomieszczenie bez pozostawiania charakterystycznego uczucia chłodu połączonego z nadmierną wilgocią.





